7 propozycji na posiłki w pracy

7 propozycji na posiłki w pracy - Dietetic Lifestyle

Chyba od zawsze słyszałam o tym, że jak pójdę do pracy, to nie będę mieć czasu na jedzenie. I jak ja sobie w ogóle wyobrażam noszenie jedzenia? No i poszłam do pracy, a każdego dnia mam ze sobą 3 posiłki. Jestem przekonana, że regularne jedzenie w pracy jest możliwe, dlatego w tym artykule pokazuję moich 7 propozycji na posiłki w pracy.

Regularne posiłki w pracy – po co to komu?

Zaleca się, aby w ciągu dnia spożywać 3-5 posiłków, a właściwie mówi się o 3 posiłkach i 2 przekąskach. To jest sposób, aby dostarczyć stałej porcji energii, która jest potrzebna niezależnie od rodzaju pracy – nawet siedząć przed komputerem całe 8 godzin nasz organizm potrzebuje kalorii. Regularne jedzenie zapobiega:

  • odkładaniu  się tkanki tłuszczowej,
  • niekontrolowanemu podjadaniu w ciągu dnia (pamiętasz o wszystkich zjedzonych mimochodem orzeszkach czy cukierkach?),
  • przejadaniu się wieczorem tuż przed snem,
  • wahaniom stężenia glukozy we krwi- za tym idą mniejsze wahania nastroju i lepsza koncentracja.

Regularne jedzenie i posiłki w pracy na mój sposób

Zdrowe odżywianie tak naprawdę zaczyna się od planowania. Jeśli wybierzecie się do dietetyka, to ta część zostanie już za Was wykonana – dostaniecie gotowy jadłospis na jeden lub więcej tygodni i najprawdopodobniej też całą listę zakupów. Nie mając dietetyka, który zrobi to za nas (albo będąc dietetykiem, który nie ma zamiaru sobie samej układać jadłospis), trzeba się zdać na własne planowanie.

Od pewnego czasu (a dokładniej od wprowadzenia niedziel niehandlowych) każda sobota zaczyna się od ogólnego zaplanowania posiłków na resztę tygodnia. Bierzemy pod uwagę to, że w sobotę lub niedzielę mamy sporą dowolność w tym, co można zjeść, a na poniedziałek-piątek potrzebne jest coś, co będzie mogło przeleżeć w lodówce i najlepiej, żeby nie wyciekło w torbie. Stąd wynikło nasze rozwiązanie – nie jemy mięsa na codzień (podciągam to pod fleksitarianizm, na razie…). Mięso, nawet po ugotowaniu/upieczeniu, może się w trakcie tygodnia zrobić obślizłe lub śmierdzące. Natomiast strączki nigdy nie sprawiły nam tego typu niemiłej niespodzianki.

A wracając do tematu, w sobotę układamy ogólne menu, w którym planujemy 3-4 posiłki na dni pracujące – w zależności od tego, ile mamy czasu, na co mamy ochotę i co nadaje się do zrobienia w dużej ilości. Ustalając menu warto przejrzeć, co ma się aktualnie w domu, aby nie marnować żywności. Menu później przekształca się w listę zakupów, z którą idziemy najpierw na pobliski targ, a później uzupełniamy zakupami w markecie. W ciągu tygodnia czasami musimy dokupić jakieś świeże warzywa czy owoce, ale to można zrobić bez problemu w drodze z pracy.

Tego samego dnia zakasujemy rękawy i zabieramy się za gotowanie. Jest to owszem chwilowo czasochłonne, jednak w ogólnym rozrachunku okazuje się, że jesteśmy w stanie przygotować obiady i niektóre przekąski (np. muffinki, pasztet) na cały tydzień w ciągu 3 godzin. Gdy jedzenie było robione na bieżąco, z każdego dnia zabierało co najmniej godzinę. Gotowe jedzenie pakujemy w pudełka i zwyczajnie przechowujemy w lodówce. Co wieczór pakujemy porcje w mniejsze pudełka i rano tylko wrzucamy do torby. Et voilà!

Dzień zaczynamy od śniadania

To chyba oczywista oczywistość. Śniadanie powinno być jedną z pierwszych czynności każdego poranka. U nas śniadanie zaczyna się tak naprawdę jeszcze wieczorem. To wtedy odważam w garnuszku płatki owsiane, przygotowuję ekspres do kawy (nalewam wody i sprawdzam ilość kawy), łyżeczkę miodu zalewam wodą, a także przygotowuję wszystkie naczynia – miski, łyżeczki, kubki, deskę do krojenia i nóż. Gdy wstaję tylko włączam ekspres, zalewam płatki mlekiem sojowym i podłączam, do wody z miodem dodaję sok z cytryny i imbir oraz kroję owoce.

Owsianka co rano? Może wydaje się to nudne i monotonne, jednak ja uwielbiam te monotonne śniadania. Można powiedzieć, że wzorujemy się na Sheldonie (Bing Bang Theory), który miał ustalone, że w każdy poniedziałek je owsiankę na śniadanie i tajskie jedzenie na wynos wieczorem, a tosty je tylko w określony inny dzień tygodnia. Monotonność czasami pozwala uregulować tryb życia i uniknąć porannego stresu. Ja wiem, że owsianka co rano zajmie mi tyle samo czasu, więc zawsze wyjdę do pracy o tej samej porze i wszystko gra. A żeby nie było całkiem nudno, warto pamiętać, że można dodać do niej przeróżne owoce i orzechy – dzięki temu wiele się zmienia.

Posiłki w pracy – propozycja #1

Posiłki w pracy 1 - Dietetic Lifestyle

  • Obiad – zapiekanka z zielonej fasolki szparagowej (na podstawie „Kuchnia bez mleka” Ashley Adams)
  • Przekąska 1 – wegetariański pasztet, chleb razowy i domowe kiełki
  • Przekąska 2 – muffinki czekoladowe, winogrona, suszone figi i migdały

 

 

 

Posiłki w pracy – propozycja #2

Posiłki w pracy 2 - Dietetic Lifestyle

  • Obiad – leczo (cukinia, papryka, cebula, przecier pomidorowy) z kaszą jaglaną
  • Przekąska 1 – pudding chia z owocami (użyte z mrożonki)
  • Przekąska 2 – kanapka z pasztetem wegetariańskim i winogrona

 

 

Posiłki w pracy – propozycja #3

Posiłki w pracy 3 - Dietetic Lifestyle

  • Obiad – kotlety z ziemniaków z sosem pieczarkowym na bazie sojowej „śmietany”
  • Przekąska 1 – (znów) chleb, pasztet wege i ser wege
  • Przekąska 2 – muffinki

 

 

 

Posiłki w pracy – propozycja #4

Posiłki w pracy 4 - Dietetic Lifestyle

  • Obiad – pieczone falafele, pita, sos tahini (tahini, jogurt sojowy, sok z cytryny, sól, pieprz) i surówka z kapusty pekińskiej
  • Przekąska 1 – jajko, zielony groszek i szpinak (podobne przekąski z bobem sprzedają w UK)
  • Przekąska 2 – domowe krówki o smaku słonego karmelu

 

 

Posiłki w pracy – propozycja #5

Posiłki w pracy 5 - Dietetic Lifestyle

 

 

 

Posiłki w pracy – propozycja #6

Posiłki w pracy 6 - Dietetic Lifestyle

  • Obiad – makaron ryżowy z tofu, marchewką i imbirem (Chyba nasze ulubione danie ostatnio)
  • Przekąska 1 – ryż z zielonym groszkiem, papryką i tuńczykiem
  • Przekąska 2 – baton (no nie zawsze wychodzi z samodzielnym robieniem)

 

Posiłki w pracy – propozycja #7

Posiłki w pracy 7 - Dietetic Lifestyle

  • Obiad – falafele, kasza jaglana, sos tahini i surówka (roszponka, papryka, pomidor itp.)
  • Przekąska 1 – marchew, hummus paprykowy
  • Przekąska 2 – wafle ryżowe z masłem orzechowym i banan

 

 

 

Jak widać powyżej na podstawie kilku przygotowanych wcześniej dań zrobić różne kompozycje każdego dnia. Z tego wszystkiego jedynie surówki i kanapki trzeba było robić na bieżąco, ale to już zajmuje tylko chwilę, jeżeli ma się większość jedzenia gotowe.

Tak wygląda mój sposób odżywiania się w ciągu dnia. Wymagało to początkowo trochę wysiłku, aby nabrać rytmu. Teraz jednak jest to niezwykle proste.

A jak jest u Ciebie? Przygotowujesz do pracy własne lunchboxy, kupujesz coś gotowego, czy może zapominasz jeść? Podziel się ze mną swoim doświadczeniem.