8 wskazówek, jak jeść zdrowo w Wigilię

8 wskazówek, jak jeść zdrowo w Wigilię - Dietetic Lifestyle

Tradycja nakazuje nam, aby w wigilijny wieczór spożyć dwanaście postnych potraw. W rzeczywistości z postem mają tyle do czynienia, że nie zawierają mięsa, ale wciąż ogromną ilość tłuszczu, a do tego cukry proste. A gdzieniegdzie towarzyszy temu alkohol. Wieczór przy wigilijnym stole kończy się dojadaniem ciast przed ekranem telewizora. I tak mija w większości domów jeden z najważniejszych wieczorów w roku. Później tylko narzekamy, co też stało się z nasza sylwetką i czekamy do Nowego Roku, żeby zacząć wszystko od nowa. W święta oczywiście możemy sobie na więcej pozwolić, ale nie warto przesadzać. Dlatego podzielę sie z wami kilkoma wskazówkami, jak jeść zdrowo w Wigilię.

Jak jeść zdrowo w Wigilię? – 8 wskazówek

Licz potrawy inaczej.

W każdym domu liczy sie je odrobinę inaczej. U mnie chleb uznaje się za potrawę. Barszcz liczę oddzielnie od uszek, a kompot też tego dnia jest potrawą (to nie tylko woda i kalorie swoje ma).

Wielkość potraw.

Zwykle to tak wygląda ze na stół wjeżdża półmisek z gołąbkami lub pierogami i każdy zjada, ile może, a potem nie ma siły na kolejne potrawy, ale wciąż je w siebie wpycha, bo stoją na stole. Jeśli zależy ci na dobrym samopoczuciu, zajmij się roznoszeniem dań. Ale nie całych półmisków. Nałóż każdemu osobno małe porcje (np. jeden gołąbek czy dwa-trzy pierogi) i nie pozwól, żeby ktokolwiek miał w zasięgu ręki większą ilość.

Zwróć uwagę na sposób przygotowania.

W każdym domu jest inaczej: jedni wszystko smażą, inni tylko część. Postaraj się, aby nie więcej niż jedna potrawa była smażona. A jeśli już to warto odłożyć smażone danie na chwilę na ręczniki papierowe, żeby wchłonęły część tłuszczu. A karp na prawdę nie musi być smażony w głębokim tłuszczu. Większość potraw spokojnie może być ugotowanych lub upieczonych, a później odgrzanych w piekarniku bądź mikrofalówce.

Zmniejsz ilość słodkości.

Zostaw ciasta na kolejny dzień i pozostań przy jednej potrawie na słodko, czy to kutia czy kluski z makiem. Resztę smakołyków zastąp mandarynkami. Cóż lepiej kojarzy się ze świętami niż zapach mandarynek?

Zrezygnuj z alkoholu.

Skoro uznajemy ze wigilia jest dniem postnym, to alkoholu w ogóle powinno tego dnia nie być. No i nikt nie lubi zapachu wódki na pasterce…

Zwolnij.

W końcu nigdzie Ci się nie spieszy, a jedzenie nigdzie nie ucieknie. Jedz powoli i ciesz się rozmową z bliskimi.

Ruszaj się.

Po kolacji wyjdź na spacer. Namów całą rodzinę na to. Dzieci na pewno się ucieszą nawet pomimo braku śniegu, a jeśli macie psy to będą wam wdzięczne. Możecie wspólnie oglądać dekoracje świąteczne na okolicznych domach.

A przede wszystkim:

Pamiętajcie, że święta to nie jest czas, by skupić sie na jedzeniu i zrobić sobie przerwę od zdrowego stylu życia. To czas, aby większą uwagę zwrócić na otaczających nas bliskich. Bądźmy z nimi całymi sobą w te dni. Nie dzielmy czasu pomiędzy jedzenie ciastek i karpi a oglądanie świątecznych filmów w telewizji – niech to będzie tylko dodatek do wspaniałego czasu z ukochanymi.

Chcę Ci życzyć przepięknych, spokojnych i rodzinnych świąt!