Anemia – czy należy jej się bać?

Niedokrwistość (anemia) jest bardzo powszechnym problemem i to na całym świecie. Według danych WHO na anemię cierpi 2 miliardy ludzi (ponad 30% populacji świata). W 2011 problem ten dotyczył około pół miliarda kobiet w wieku reprodukcyjnym. A wiadomo, że zdrowie matki przekłada się na późniejsze zdrowie dziecka. Z tego właśnie powodu WHO w Global Nutrition Targets 2025 postawiło za cel zmniejszenie o 50% niedokrwistości właśnie w tej grupie. Uważam, że skoro co trzecia osoba może mieć anemię, to każdy z nas powinien chociaż mniej więcej wiedzieć, co robić w jej przypadku.

anemia

Przyczyny

Anemia może mieć bardzo dużo przyczyn, m.in. niedobory żywieniowe (w tym ciągłe odchudzanie), krwawienie, obfite miesiączki, choroby zmniejszające wchłanianie (celiakia, stany zapalne jelit itp.). Może to dotyczyć problemów ze zbyt małą ilością żelaza (najczęściej), kwasu foliowego, witaminy B12 czy w niektórych przypadkach miedzi.

Uważa się, że wegetarianie i weganie mogą mieć niedobory żelaza. Jednak w badaniu belgijskim z 2012 roku na 1475 osobach wynikło, że to tzw. wszystkożercy spożywają najmniej żelaza (średnio 17 mg), następnie po równo semi-wegetarianie, pesco- wegetarianie i wegetarianie (20 mg), a najwięcej weganie (23 mg). Chociaż można zakładać, że wegetarianie i weganie, którzy zgłosili się do badania, mogli prowadzić bardziej zbilansowaną dietę niż przeciętni. Jednak wynik badania jest dość zaskakujący.

Po co nam żelazo?
  • Żelazo jest składnikiem wielu enzymów odpowiadających m.in. za zmniejszanie stresu oksydacyjnego (to ten, co powoduje starzenie i nowotwory) oraz metabolizmu energetycznego.
  • Ma duże znaczenie w odporności organizmu przeciwko patogenom.
  • Jest składnikiem hemoglobiny transportującej tlen we krwi oraz mioglobiny znajdującej się w mięśniach.
  • Bierze udział w detoksykacji.
  • Jest składnikiem tarczycowej peroksydazy jodującej, która odpowiada za prawidłowe wytwarzanie hormonów tarczycy.
  • I wiele wiele więcej. Po prostu żelazo jest potrzebne, aby organizm mógł w ogóle funkcjonować.
Skutki

To nie jest tak, że brak żelaza przekłada się tylko na wyniki w morfologii. Objawy można zauważyć w ogólnym stanie zdrowia, a długotrwały niedobór żelaza ma swoje konsekwencje.

  • W pierwszej kolejności można zauważyć, że osoby z anemią są po prostu blade, ale w taki mało naturalny sposób. To jest coś, co nazywamy chorobliwą bladością.
  • Przede wszystkim zmniejsza się dostęp tlenu dla różnych tkanek. To powoduje, że mamy mniej siły, szybciej się męczymy w trakcie aktywności fizycznej. Jesteśmy zmęczeni w sumie przez cały dzień.
  • Niedobór u kobiet ciężarnych prowadzi do poważnych skutków u dzieci: opóźnienie rozwoju fizycznego, emocjonalnego i mowy, zaburzenia koncentracji, problemy psychiczne, defekty neurologiczne (np. osłabione zapamiętywanie). Większość nieprawidłowych zmian z okresu płodowego nie może być później odwrócone.
  • Zmniejsza się odporność organizmu na infekcje.

Odpowiadając na pytanie zawarte w tytule – tak, anemii należy się bać. Chociaż nie umiera się od niej od razu, ale na pewno pogarsza się zdrowie i jakość życia. Poprzez odpowiednie żywienie można zapobiec niedokrwistości oraz wspomóc jej leczenie. Ale te kwestie omówię kolejnym razem.

Pozdrawiam
Bibliografia:
[1] www.who.int
[2] Comparison of Nutritional Quality of the Vegan, Vegetarian, Semi-Vegetarian, Pesco-Vegetarian and Omnivorous Diet
[3] Human Nutrition, edited by Catherine Geissler, Hilary Powers; Elsevier 2011.
[4] Ciborowska H., Rudnicka A., Dietetyka. Żywienie zdrowego i chorego człowieka, Warszawa: PZWL 2012.
[5] Standardy Medyczne: Suplementacja diety. Wytyczne postępowania u dzieci, kobiet ciężarnych i karmiących piersią, pod red. Anna Dobrzańska, Łukasz Obrycki, Piotr Socha, Wydawnictwo Media-Press 2015.