Czy bakterii trzeba się bać?

Kiedy rodzimy się, nasz organizm jest niemal jałowy. Później stykamy się z całym światem, a w raz z nim też z bakteriami. Trafiają one niemal wszędzie, a przede wszystkim na skórze i w jelitach. Nowy organizm potrzebuje około dwóch lat, żeby stworzyć mikroflorę jelit taką, jak u dorosłego. A gdyby zliczyć wszystkie bakterie znajdujące się na i w człowieku, to jest ich dużo więcej niż komórek samego człowieka. Samo to już świadczy, że bakterie muszą mieć ogromne znaczenie dla naszego życia.

Czy bakterii trzeba się bać? - Dietetic Lifestyle
Po co nam mikroflora jelit?

Sporą część mikroflory jelit stanowią „dobre” bakterie (głównie bakterie mlekowe), które mają dużo ważnych funkcji:

  • rozkładają resztki pokarmowe, a więc poprawiają trawienie
  • wytwarzają substancje, które odżywiają komórki jelit
  • produkują witaminy z grupy B i witaminę K
  • zapewniają równowagę jelitowego układu immunologicznego
  • hamują rozwój patogenów i są naturalnym konkurentem dla „złych” bakterii

W mikroflorze jelit są też niekorzystne bakterie. Ale wszystko jest w porządku, póki równowaga nie zostanie zakłócona. A bardzo dużo czynników może ją zaburzyć:

  • antybiotyki
  • stres
  • biegunki i zaparcia
  • operacje chirurgiczne
  • nieprawidłowa dieta (np. duże ilości mięsa obniżają ilość bakterii mlekowych)
  • nowotwory, choroby przewodu pokarmowego, zaburzenia układu odpornościowego (np. AIDS)

Warto pamiętać, że antybiotyki zabijają wszystkie bakterie bez wyjątku, a nie tylko te chorobotwórcze. Dlatego też lekarz powinien razem z antybiotykiem przepisać odpowiedni probiotyk. Bez niego odbudowa mikroflory może trwać tygodniami lub miesiącami, a przez ten cały czas jesteśmy bardziej podatni na choroby.

 A czym jest probiotyk?

Probiotyki to żywe organizmy, które po spożyciu mają korzystny wpływ na zdrowie. Właściwości probiotyczne ma kilkanaście szczepów bakterii i drożdży. Można je kupić w postaci kapsułek w każdej aptece, a czasem i w supermarkecie, bo występują też w żywności – zarówno naturalnie, jak i po dodaniu podczas produkcji. Niektóre szczepy dają nam też inne korzyści niż opisane powyżej, np.:

  • obniżają poziom cholesterolu
  • zapobiegają atopowemu zapaleniu skóry i biegunkom z powodu alergii pokarmowych
  • wspomagają leczenie chorób układu moczowego i płciowego, zaparć i biegunek
  • wspomagają leczenie choroby wrzodowej i zakażeń Helicobacter pylori
  • zmniejszają zachorowanie na nowotwory
Prebiotyki i synbiotyki

Bakterie, jak wszystkie organizmy, potrzebują pożywienia. Dlatego potrzebują prebiotyków – czyli węglowodanów nierozpuszczalnych w wodzie (oligo- i polisacharydów). Najbardziej popularnym prebiotykiem jest inulina, która występuje w cykorii. Dlatego tu świetnie spisuje się kawa z dodatkiem cykorii.

Za to synbiotyki to połączenie probiotyków i prebiotyków. Takie połączenie sprawia, że wprowadzamy do organizmu jednocześnie bakterie i pożywienie dla nich, więc zapewniamy lepszy ich rozwój.

 

Wiele osób stara się jak najlepiej dbać o swoje zdrowie. Prowadzi odpowiednią dietę i aktywność fizyczną. Ale czasem nawet to nie pomaga, aby być zdrowym. Warto wtedy upewnić się, czy zachowana jest odpowiednia równowaga wśród bakterii w jelitach.

 

Bibliografia:

    • Libudzisz Zdzisława, Mikroflora przewodu pokarmowego człowieka i jej wpływ na organizm, w: Mikroorganizmy w żywności i żywieniu, pod red. Jana Gawęckiego i Zdzisławy Libudzisz, Wydawnictwo Akademii Rolniczej im. Augusta Cieszkowskiego w Poznaniu, Poznań 2006, s. 31-40.
    • Kompendium wiedzy o żywności, żywieniu i zdrowiu, pod red. Jana Gawęckiego i Teresy Mossor-Pietraszewskiej, PWN, Warszawa 2004, s. 126-134.
    • Raport Połączonej Konsultacyjnej Grupy Eksperckiej FAO/WHO dotyczący oceny właściwości zdrowotnych i żywieniowych probiotyków w żywności włączając mleko w proszku zawierające żywe bakterie kwasu mlekowego, w: Probiotyki w żywności. Właściwości zdrowotne i żywieniowe oraz wytyczne do ich oceny, Polskie Towarzystwo Probiotyczne i Prebiotyczne, Kraków 2007, s: 7-13.
    • Rafter Joseph, Probiotics and prebiotics – potential anticarcinogenic food components, w: Dietary vitamins, polyphenols, selenium and probiotics: biomarkers of exposure and mechanisms of anticarcinogenic action, pod red. Björn Åkesson, Per Mercke, ECNIS, 2007, s. 170-174.
    • Geissler C., Powers H., Human Nutrition 12th edition, Elsevier, 2011.