Zwierzenia alergiczki i naprawdę hot chocolate

Pewnego dnia idąc na pociąg kupiłam gorącą czekoladę. Była idealna – gęsta, nie za słodka i naprawdę rozgrzewała. Byłam nią zachwycona jak nigdy. Do momentu gdy się okazało, że więcej jej nie wypiję. Stąd moja dzisiejsza wariacja na temat idealnej gorącej czekolady.

Od półtorej miesiąca jestem już na diecie całkowicie bezmlecznej. Przywykłam już do tego. Co dziwne, bo zawsze byłam bardzo mleczna. Podstawą mojej diety były codziennie jogurty, różne sery. Gdy dowiedziałam się, że mam alergię, byłam załamana. Ostatnio słyszałam, że to kiepsko, bo nie mogę jeść batonów. Ale czy rzeczywiście? Prawdę mówiąc po tym czasie jedyne, czego mi brakuje, to ser żółty (nie znalazłam idealnie topliwego odpowiednika wegańskiego). A batony są, tylko rzadziej, bo wegańskie – a co wegańskie oczywiście zwykle jest droższe. Kolejna prawda jest taka, że nauczyło mnie to dokładniejszego planowania mojego codziennego jadłospisu. W końcu wszystko od chipsów po parówki zawiera mleko, nie mówiąc o przekąskach: batonach, herbatnikach, drożdżówkach. Tak więc nie mogę na „chandrę” zjeść tabliczki czekolady, za to mogę zrobić sobie rozgrzewającą gorącą czekoladę i do tego pochłonąć chałwę 😉

Hot chocolate - Dietetic Lifestyle

Ale wracając do gorącej czekolady. Czekolada wywodzi się z kultur Majów i Azteków (ale kakaowce uprawiano jeszcze wcześniej). Była dla nich ważną częścią codziennej diety. Przygotowywano ją jedynie w wersji płynnej – utwardzać zaczęto ok. XVI wieku w Europie. Tak czy owak, nie przypominała naszego kakao – rzadkiego i bardzo słodkiego. Ich gorąca czekolada była raczej gorzka i miała dodatek różnorodnych przypraw. A z czego jeszcze tamte ludy słynęły? Z chili! A gdy połączy się kakao i chili, powstanie cudowny wręcz napój. Dokładnie takim chcę Was dzisiaj uraczyć. Wykonanie go nie jest trudne, bo w końcu nie musimy samodzielnie mielić nasion kakaowca (chociaż to byłby prawdziwy ‚slow food’), ale trzeba się jednak skupić, bo można stracić garnek.

Składniki na 1 filiżankę hot chocolate:
  • 125 ml mleka kokosowego light
  • 3 płaskie łyżeczki kakao
  • 2 łyżeczki cukru trzcinowego (u mnie przepyszny Muscovado)
  • po 1/3 łyżeczki cynamonu i mielonego chili/cayenne
  • opcjonalnie do posypania wiórka kokosowe lub chili
Sposób przygotowania:

Wrzuć wszystkie składniki do niedużego garnuszka. Podgrzewaj na małym ogniu cały czas mieszając, aż znikną grudki i wszystko będzie tworzyć jednolitą masę. Przelej do filiżanki i posyp wiórkami kokosowymi lub mielonym chili (jeżeli lubisz naprawdę na ostro). Smacznego!

Hot chocolate - Dietetic Lifestyle

Przybliżona wartość odżywcza:
  • 180 kcal
  • 4,7 g białka
  • 9,6 g tłuszczu
  • 19,2 g węglowodanów

No to teraz można zasiąść do nauki z filiżanką naszej mikstury.

A Ty w jakiej postaci lubisz czekoladę?

Bibliografia:

http://www.newsweek.pl/historia/czekolada-w-historii-gorzki-przedmiot-pozadania-newsweek-pl,artykuly,283947,1.html

Save