Nowa Ja w Nowym Roku

Nowa Ja w Nowym Roku - Dietetic Lifestyle

Od dzieciństwa słyszałam, że na początku Nowego Roku trzeba stworzyć listę. Ta lista ma nawet swoją nazwę: „Postanowienia Noworoczne”. Im dłuższa, tym lepsza. Im bardziej skomplikowane są postanowienia, tym lepiej. W końcu każdy musi się zmienić. A koniecznie musi to zrobić 1 stycznia. Ale czy ta data jest naprawdę istotna?

W styczniu ośrodki sportowe mają zwykle największy przypływ nowych członków. Wiele osób postanawia więcej ćwiczyć, być fit, więc bez namysłu kupują karnet na zajęcia. Później pojawiają się tam kilka razy, bo tak naprawdę nie wiedzą, co chcą osiągnąć i w jaki sposób. Większość osób tworząc swoje listy nie przygląda się im dokładnie, już nie mówiąc o tym, że szybko o nich zapomina. Ale nie po to tkwimy w corocznym rytuale, by odprawiać go bez sensu i namysłu. Możesz tym razem zrobić to inaczej.

Postanowienia noworoczne – jak się za nie zabrać?

Znajdź moment, gdy nic nie będzie przeszkadzać. Odłóż fejsbuka, wyłącz telewizor. Potrzebujesz na początek kartkę, długopis i kalendarz. Ale zrób sobie ciepłą herbatkę lub kakao i włącz przyjemną muzykę. Zadbaj o swój komfort.

  1. Standardowo zacznij od wypisania swoich postanowień. Pisz, co Ci przyjdzie na myśl.
  2. Przeczytaj wszystko na głos i pomyśl, czy rzeczywiście tego chcesz. Może tak naprawdę lubisz palić i wcale nie masz zamiaru przerwać, ale wszyscy wokół Cię do tego namawiają. Nie żebym popierała palenie, ale póki tego nie zachcesz i nie będziesz mieć odpowiedniej motywacji, to tego nie osiągniesz. O motywacji możesz więcej przeczytać tutaj. Obok każdego punktu dopisz, co Cię do tego motywuje.
  3. Teraz czas na skreślanie. Wykreśl wszystko, do czego wcale nie czujesz motywacji. Jeśli chcesz możesz z tych punktów zrobić oddzielną listę spraw „na później”. Im mniej zostanie na liście „na teraz”, tym lepiej.  Pozostaw max 3-4 postanowienia.
  4. Czy Twoje postanowienia są realistyczne i precyzyjne? Jeśli masz „schudnę”, pomyśl o konkretnych liczbach. Ale pamiętaj, że nawet jeśli powinieneś schudnąć 20 kg, to na razie o tej liczbie nie myśl. Niech pierwszym celem będzie 5 kg w ciągu dwóch miesięcy. To jest możliwe do osiągnięcia. Jeśli uda Ci się schudnąć więcej, będziesz nawet bardziej z tego zadowolony.
  5. Rozłóż na czynniki pierwsze, wszystko, co musisz zrobić, aby osiągnąć cel. Zostając przy odchudzaniu, może powinieneś się umówić na konsultacje z trenerem lub dietetykiem. Jeżeli chcesz się więcej uczyć, to pomyśl jak często. Może zadziała u Ciebie wspólna nauka lub ćwiczenia ze znajomymi?
  6. Weź teraz kalendarz do ręki. Dobrze by było, gdyby były tam już uwzględnione wszystkie obowiązkowe wydarzenia, jak wizyty u lekarzy, zajęcia czy egzaminy. Wpisz tam wszystko, co właśnie zaplanowałeś na najbliższe dwa tygodnie lub nawet miesiąc – każde wyjście na siłownię, do biblioteki czy spotkanie na wspólną naukę. To bardziej Cię zmotywuje do wykonania. Jeśli widzisz, że nie możesz chodzić codziennie na siłownię, zredukuj do 2-3 razy w tygodniu. Nie zmuszaj się do niemożliwego.
  7. I zostaw sobie miejsce na odpoczynek! W końcu nie jesteś droidem.
  8. Teraz zasługujesz jeszcze na ciepłą kąpiel i możesz zacząć działać.

Pamiętaj jednak, żeby kontrolować, co kilka tygodni, czy udaje ci się wykonywać zadania i osiągać cele. Każdy plan wydaje się na początku idealny, jednak często później coś trzeba zmienić, coś dopasować.

Ja też mam swoje postanowienia

Jak co roku postanowiłam, że będę się więcej uczyć. Tym razem zdecydowałam się na stworzenie odpowiedniego  klimatu do nauki – raz w tygodniu będę iść do czytelni (mam zapisane na ten i kolejny tydzień). Będę się tego trzymać przez najbliższy miesiąc aż do sesji. Jeśli spodoba mi się ten sposób, to będę robić tak dalej. Zmieściłam też dwa treningi w tygodniu – kiedyś ćwiczyłam więcej, ale wiem, że ten miesiąc będzie bardziej intensywny niż zwykle. I uważam, że mi się uda.

A Wy co postanowiliście w tym roku? Lub może macie jakieś sprawdzone sposoby, żeby trzymać się swoich postanowień?
  • Martełke

    Ja postanowienia i zmiany wprowadzam już od jakiegoś czasu, więc Nowy Rok zaczynam zupełnie bez żadnych postanowień. No może postanowieniem, że będę mądrzejsza i zrobię wszystko, zeby ten rok był lepszy i szczęśliwszy od poprzedniego 🙂

    • Też mam podobne, ale ciężko go umieścić w kalendarzu 😉 A na nowe zmiany każda chwila jest dobra

  • Pingback: Jak schudnąć bez diety? - Dietetic Lifestyle()