Zioła – o tym, czy są całkowicie bezpieczne i o nowym początku

Ostatnimi czasy można zauważyć, że coraz mniej osób ufa standardowym farmaceutykom. Mają mnóstwo skutków ubocznych, a czasem po prostu łykamy ich więcej niż jest to w rzeczywistości konieczne. Szukamy czegoś naturalnego, bardziej bezpiecznego. Wydaje się, że właśnie w to miejsce powinny wkroczyć zioła.

Zioła - czy są całkowicie bezpieczne? - Dietetic Lifestyle
Zioła moim prywatnym hobby

Rośliny zielarskie zajmują ważne miejsce w moim życiu od dawna. Pomogły mi w problemach z bezsennością, wspierają, gdy moje jelita nie lubią czasem jedzenia. Aktualnie ich znaczenie jest dla mnie jeszcze ważniejsze, ponieważ piszę na ten temat pracę magisterską. Zamiast czytać w wolnych chwilach wciągające powieści, chowam się w opisach ziół. Nie mogę się doczekać, aż będę mogła odwiedzić ogródek z roślinami leczniczymi w ogrodzie botanicznym. A mój pinterest pęka w szwach od pomysłów na domową uprawę ziół.

Wciągnęło mnie to porządnie. Ale dzięki temu właśnie doskonale zdaję sobie sprawę, jak ogromny zakres właściwości leczniczych mają zioła. Nie mówiąc o tym, że niektóre zwyczajnie poprawiają smak potraw i napojów. Rozumiem jednak też, że byłoby ogromną pomyłką myśleć, że są one całkowicie bezpieczne i są dla każdego.

Czy zioła są bezpieczne?

I tak i nie. To jest bardzo rozbudowana kwestia. Prawie każdy pija od czasu do czasu miętę na trawienie czy melisę na uspokojenie. Ale nie każdy wie, że melisy nie powinny pić kobiety w ciąży – na co wskazują najnowsze wyniki badań. A dziurawiec? Jest świetnym antydepresantem i poprawia spanie, jeżeli w nocy walczymy z gonitwą myśli zamiast zanurzyć się w świecie marzeń. Ale warto pamiętać, żeby go nie unikać, jeżeli bierzemy jakiekolwiek leki. Jeśli pijesz dziurawiec (lub łykasz z nim tabletki) i jednocześnie stosujesz antykoncepcję hormonalną, nie zdziw się, że na teście pojawią się dwa paski.

Rośliny zielarskie mogą w niektórych przypadkach odsunąć w czasie rozpoczęcie stosowania leków lub wspierać leczenie, mogą uzupełniać dietę o brakujące składniki odżywcze (np. pokrzywa jest świetnym źródłem żelaza dla osób z anemią). Ale dobór ziół powinien być naprawdę ostrożny, aby móc w pełni skorzystać z ich dobrodziejstw.

Początek nowej serii

Dlatego właśnie od teraz chcę poruszać tutaj tego typu zagadnienia. Będę opisywać poszczególne rośliny zielarskie – ich pochodzenie (może trochę historycznie), właściwości prozdrowotne oraz przeciwwskazania do stosowania. I oczywiście opierać się będę głównie o literaturę naukową. Posty z tej serii nie będą się pojawiać co tydzień, ale z raz w miesiącu. Więc jeśli interesuje Cię ta tematyka, to zapraszam.

A Ty co myślisz na temat ziół? Czy są one częścią  również Twojej diety?